| Brytyjski rząd walczy z nadmierną seksualizacją nastolatków |
|
Jak wynika z raportu przygotowanego na zlecenie brytyjskiego MSW – dzieci i młodzież w Wielkiej Brytanii są bombardowane seksem.
"Nadmierna seksualizacja nastolatków to problem, o którym w Wielkiej Brytanii dyskutuje się od kilku lat, bo dzieci od najmłodszych lat są narażone na inwazję seksualności w sklepach, telewizji i internecie” – informuje „Gazeta Wyborcza”. Seks obecny jest w reklamach, marketingu produktów dla nastolatków, nie brak go również w wideoklipach emitowanych w popularnych programach muzycznych. „Na inwazję seksu najbardziej narażone są dziewczynki. Wiele z nich pod presją otoczenia zaczyna eksponować swoją seksualność i np. publikuje w Facebooku intymne zdjęcia. Nierzadko seksualna presja prowadzi do zaburzeń jedzenia takich jak bulimia czy anoreksja” – czytamy dalej w „Gazecie Wyborczej”. „Eksperci rekomendują rządowi szereg posunięć takich jak zakaz emisji w telewizji prowokacyjnych seksualnie wideoklipów do godziny 21 czy zakaz sprzedaży kolorowych magazynów dla mężczyzn osobom poniżej 16. roku życia. Z kolei komputery, konsole do gier i telefony komórkowe dla nieletnich miałyby być sprzedawane z programami pozwalającymi rodzicom kontrolować to, z czego korzystają za ich pomocą dzieci, i np. blokować strony z pornografią. Operatorzy oferujący dostęp do internetu musieliby też blokować dostęp do stron propagujących np. chorobliwe odchudzanie, co może prowadzić do anoreksji” – czytamy dalej. Źródło: Gazeta Wyborcza Autor: Jacek Pawlicki 2010-02-28 |
|

















