| Nie dla pornografii dziecięcej! |
|
W serwisie edukacyjnym portalu gazeta.pl ukazał się artykuł autorstwa Zuzanny Polak i Michała Marańdy - pracowników działającego w NASK zespołu Dyżurnet.pl. W dalszej części publikujemy cały artykuł.
Problem bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie jest wciąż żywy. Omawiając go, nie można pominąć zjawiska znanego powszechnie pod pojęciem "pornografii dziecięcej". Czym ona jest dokładnie? Internet stworzył unikalną możliwość błyskawicznego, nisko kosztowego udostępniania, przesyłania i pobierania treści pomiędzy dowolnymi, podłączonymi do sieci miejscami na świecie. Z możliwości tych chętnie korzystają również osoby zainteresowane nielegalnymi materiałami, w tym wspomnianą "pornografią dziecięcą". Wśród osób i instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem produkcji i rozpowszechnianiu treści pornograficznych z udziałem małoletnich, od dawna już postuluje się zmianę tego terminu. Pornografia z udziałem osób dorosłych w większości krajów świata jest legalna. Co więcej, stanowi istotny udział w branży rozrywkowej, posiadając swoje gwiazdy, festiwale i zadeklarowanych konsumentów. Pornografia może mieć wiele odmian i kierowana być może do odbiorów posiadających różne preferencje. W tym kontekście termin "pornografia dziecięca" jest zupełnie nieadekwatny, gdyż sugeruje, że to jeden z produktów legalnej branży pornograficznej. 2012/01/03Dowód przestępstwa Tymczasem pornograficzne materiały z udziałem dzieci, to nic innego jak dowód przestępstwa popełnionego w świecie rzeczywistym. Materiał wrzucony do internetu to jeden z etapów przestępczego działania - począwszy od uwiedzenia dziecka, wykorzystania seksualnego i udokumentowania tego aktu, a następnie udostępniania i rozpowszechniania tego materiału. Każda z tych czynności jest penalizowana zarówno w polskim kodeksie karnym jak i prawodawstwie innych państw. Specjaliści postulują nazewnictwo Child Sexual Abuse Materials (CSAM), co można przetłumaczyć jako "materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dziecka". W ten sposób termin ten dosłownie oddaje specyfikę zdarzenia. Warto w tym momencie zatrzymać się przy przepisach prawnych. W zdecydowanej większości światowych kodyfikacji używa się terminu "treści pornograficzne z udziałem małoletniego". Stąd też zapewne nieszczęsne sformułowanie o "pornografii dziecięcej". Jak wąski jest ten termin można pokazać na przykładzie tzw. dziecięcego modelingu. W internecie znajdują się dziesiątki witryn ukazujących zdjęcia dziewczynek w wieku od ok. 5 do 12 lat. W zależności od witryny dzieci mogą występować w mocnym makijażu, mogą być ubrane w seksowną, skąpą odzież czy też bieliznę. Bardzo często dzieci sfotografowane są w wyzywającej, erotycznej pozie. Tego typu materiały nie kwalifikują się jako nielegalne, gdyż nie są nośnikiem "treści pornograficznej". Nie ulega jednak wątpliwości, że takie przedstawienie dziecka stanowi nadużycie i jest formą wykorzystania o charakterze seksualnym. Rola Dyżurnet.pl Skuteczne usuwanie z internetu materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci, jest głównym zadaniem tzw. internetowych zespołów reagujących. W Polsce taką funkcję pełni Dyżurnet.pl funkcjonujący w Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej w ramach programu Komisji Europejskiej Safer Internet. Dyżurnet.pl przyjmuje zgłoszenia od anonimowych użytkowników Internetu odnośnie nielegalnych treści tam obecnych, po czym podejmuje adekwatną interwencję. Od początków swej działalności, która zainicjowana została w 2005 roku, Dyżurnet.pl należy do Międzynarodowego Stowarzyszenia Internetowych Zespołów Reagujących (INHOPE), które obecnie zrzesza ponad 40 zespołów z Europy, Azji, Ameryki Północnej, Afryki oraz Australii. Główną korzyścią międzynarodowej współpracy w sieci zaufanych zespołów jest szybka reakcja na zgłoszenia treści nielegalnych umieszczonych na serwerach znajdujących się poza granicami danego państwa i działającego tam punktu kontaktowego. Trzeba przy tym nadmienić, że Polska nie jest krajem o wysokim wskaźniku hostowania stron internetowych wyświetlających materiały przedstawiające seksualne wykorzystanie dzieci. W roku 2011 Dyżurnet.pl zarejestrował 11 takich incydentów na polskich serwerach. Informacje o nich zostały przekazane policji. Nowe rozwiązania Dla porównania, w 2011 Dyżurnet.pl przekazał do innych zespołów zrzeszonych w INHOPE prawie tysiąc zgłoszeń dotyczących materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Efektywność usuwania tego typu materiałów z internetu pokazuje poniższy wykres. Wynika z niego, że ponad 80% witryn znika z internetu w przeciągu tygodnia po przekazaniu odpowiedniej informacji przez Dyżurnet.pl. ![]() Główne zadanie internetowych zespołów reagujących polega na podejmowaniu działań mających na celu usunięcie z sieci materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Swoje interwencje zespoły opierają głównie na anonimowych zgłoszeniach użytkowników internetu. W ostatnim czasie jednak testowane jest oprogramowanie wspierające zespoły w walce z CSAM. Najważniejszą innowacją związaną z wdrożeniem takich narzędzi będzie możliwość aktywnego przeszukiwania sieci w celu eliminacji zdjęć wcześniej już zakwalifikowanych i oznaczonych w bazie programu jako materiały nielegalne. Pozwoli to na lepszą ochronę wizerunku wykorzystanych seksualnie dzieci. Za każdym zdjęciem określanym jako "pornografia dziecięca" stoi realna ofiara, która być może ciągle jest w niebezpieczeństwie. Obecność w internecie materiałów dokumentujących tak dramatyczne wydarzenie jakim jest wykorzystanie seksualne, powoduje że ofiara jest narażona na dalsze następstwa, co psychologowie nazywają "wtórną traumatyzacją" . Sama świadomość, że zdjęcia czy filmy krążą w sieci i mogą być znalezione przez nieokreśloną liczbę użytkowników, może powodować bardzo negatywne emocje ofiary, a w konsekwencji uniemożliwiać powrót do względnej równowagi psychicznej. Zdarza się również, że takie materiały są używane w procesie groomingu, czyli uwodzenia dziecka, w celu oswojenia go z aktami seksualnymi i wzbudzenia fałszywego poczucia "normalności" tego typu sytuacji. Interwencje zespołów reagujących mają na celu zmniejszenie skali zjawiska i przeciwdziałanie jego negatywnym następstwom. Dyżurnet działa już 7 lat. Wieloletnie doświadczenia zespołu, międzynarodowe kontakty i dobra współpraca z policją oraz innymi instytucjami rządowymi i pozarządowymi sprawiają, że możliwa jest coraz skuteczniejsza walka z nielegalnymi treściami w sieci. Dzięki temu przestępcy pomimo stosowania coraz nowocześniejszych technologii, nie powinni czuć się bezkarni. *** Program Komisji Europejskiej "Safer Internet" realizowany jest w Polsce od 2005 r. przez Polskie Centrum Programu Safer Internet (PCPSI). Tworzą je Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa oraz Fundacja Dzieci Niczyje. Centrum podejmuje szereg kompleksowych działań edukacyjnych na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży korzystających z internetu i nowych technologii www.saferinternet.pl. W ramach Centrum działają również zespoły: Dyżurnet.pl - polski punkt ds. zwalczania nielegalnych treści w Internecie oraz Helpline.org.pl - punkt pomocy dla dzieci, rodziców i profesjonalistów w przypadkach zagrożeń w Internecie. Corocznie PCPSI organizuje Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI), który jest ważnym wydarzeniem obchodzonym w całej Europie z inicjatywy Komisji Europejskiej. W tym roku DBI będziemy obchodzić 7 lutego już po raz ósmy. DBI ma na celu przede wszystkim inicjowanie i propagowanie działań na rzecz bezpiecznego dostępu dzieci i młodzieży do zasobów internetowych oraz zaznajomienie rodziców, nauczycieli i wychowawców z problematyką bezpieczeństwa dzieci w Internecie. Więcej na dbi.pl Zuzanna Polak, Michał Marańda - NASK Edukacja.gazeta.pl |
|


















